Categories
Zwierzaki moje i nie tylko

Fragment z pobytu w Kieleckiej papugarni Ara

10 replies on “Fragment z pobytu w Kieleckiej papugarni Ara”

Byłam kiedyś w Papugarni, chyba rok, czy dwa lata temu. Te papugi tak śmiesznie dziobią. 🙂
Na ręce mi się dawały brać, i na ramieniu mi siedziały. 😀

Nie, mojego kolegę, Wiktora. Planuję znów tam się wybrać, jak obronię pracę licencjacką, chyba że zamknęli papugarnie ze względu na ten okropny koronakryzys.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *