Categories
Wiersze

Tym razem nie o pogodzie (z dedykacją dla Denisa)

Pogoda jest ładna, albo brzydka, więc nie ma co tego tematu roztrząsać. Nie lepiej pomówić o cebuli, co swym zapachem lubi kąsać? A warstw ma tyle, ile stronic księga. I nie jedna kucharka po jej główki sięga.
Radzę więc Nam wszystkim: Nie ulegajmy modzie! I mówmy o cebuli, a nie o pogodzie.

Pogoda jest ładna, albo brzydka, więc nie ma co tego tematu roztrząsać. Nie lepiej pomówić o cebuli, co swym zapachem lubi kąsać? A warstw ma tyle, ile stronic księga. I nie jedna kucharka po jej główki sięga.
Radzę więc Nam wszystkim: Nie ulegajmy modzie! I mówmy o cebuli, a nie o pogodzie.

2 replies on “Tym razem nie o pogodzie (z dedykacją dla Denisa)”

Oo. Wysyłałaś mi to kiedyś za pośrednictwem sms, iedy to wymienialismy sie po nocy jakimiś wierszykami na łyso 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *