Categories
Co mnie otacza

Na nielegalnym wieczornym spacerze pierwszego dni świąt

6 replies on “Na nielegalnym wieczornym spacerze pierwszego dni świąt”

Przepadam za nimi, chociaż zdecydowanie bardziej wolę drozdy. Hałas był w nagrniu stąd, że zapomniałam sobie zwiększyć czułości i musiałam to robić w trakcie nagrania.

Też kosa uwielbiam tu w Bielsku gdzie obecnie mieszkam śpiewa od rana do wieczora prawie pod moim oknem.

A no jest ich sporo. Ten wczorajszy był nagrywany pod zamkniętą na cztery spusty biblioteką wojewódzką.

U mnie też jakiś rano gadał. Otworzyłam okno i… Samochody go zagłuszyły z wiatrem na spółę.