Categories
Wiersze

Tależ zdrowia

Mój pierwszy wiersz napisany w podstawówce, co najciekawsze powstał tam, gdzie król piechotą chodzi.
### Talez zdrowia
Dom pestkowy, mandarynka; W nim pestkowa jest rodzinka. Mama pestka, tata peść; Niedałoby się ich zjeść.
Bardzo twarde są i śliskie;
Wyślizgnęły by się wszystkie.

Mój pierwszy wiersz napisany w podstawówce, co najciekawsze powstał tam, gdzie król piechotą chodzi.

Talez zdrowia

Dom pestkowy, mandarynka; W nim pestkowa jest rodzinka. Mama pestka, tata peść; Niedałoby się ich zjeść.
Bardzo twarde są i śliskie;
Wyślizgnęły by się wszystkie.
Wolę jabłka i banany, bo je łatwo przełykamy. Są przepyszne i niedrogie;
Zawsze idą nam na zdrowie.

4 replies on “Tależ zdrowia”

Tata Peść! Duży lajk.h SKoro wtedy takie wiersze tworzyłaś to ciekawe, jakie są teraz. A tam gdzie piechotą chodzi nie raz powstają różne piękne pomysły, choć np. ja jeszcze nie doświadczyłam.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *